Nie wszyscy z nas zapewne pamiętają tradycyjne, stare gramofony, które posiadali nasi dziadkowie. Należy z całą stanowczością podkreslić, że gramofony były niegdyś jedynym sprzętem, za pomocą którego można było odtwarzać muzykę i to z nośników muzyki, które wydają się być dziś historią, czyli płyt winylowych. Tymczasem zarówno gramofony, jak i płyty winylowe powracają do łask w wielkim stylu.

Gramofony to urządzenia, które przeżywają swoją „drugą młodość” nie tylko dzięki zapalonym miłośnikom muzyki, ale także dzięki tym, którzy muzyką zajmują się zawodowo. Posiadanie płyt winylowych jest nie tylko piękną pasją, ale także może stać się interesem, który może przynieść posiadaczom całkiem spory zysk. Producenci sprzętu muzycznego oferują swoim klientom gramofony, które z wyglądu przypominają te stare, z przeszłości.

Jednak zastosowana w tych sprzętach technologia jest daleka od tej, która była stosowana niegdyś, za czasów naszych dziadków. Stylizowane na starodawne współczesne gramofony w niczym nie odbiegają od najbardziej nowoczesnego, współczesnego sprzętu muzycznego. Same płyty winylowe są dziś lepszej jakości, stąd odtwarzany dżwięk za pomocą gramofonów zapisany właśnie na płytach gramofonych jest bardzo dobrej jakości.

Jednak warto zastanowić się, czy techonologia nie sprawiła, że muzyka odtwarzana z gramofonu nie ma już tyle uroku co kiedyś, kiedy wciąż pojawiały się zakłócenia, szumy, które dodawały smaku podniosłej atmosferze, która towarzyszyła słuchaniu muzyki.